Hotel w Dubaju za 5 tys zł, podróże do Włoch, Turcji, Holandii, 1,7 tys w pubie czy też ponad 26 tys zł za usługi restauracyjne wiceprezydent miasta - za to służbowymi kartami płacili urzędnicy wrocławskiego ratusza. A jak to wygląda w Nowym Sączu? Postanowiliśmy to sprawdzić.Do Urzędu Miasta, jednostek podległych i spółek miejskich wysłaliśmy zapytanie w ramach wniosku o udostepnienie informacji publicznej z prośbą o przesłanie informacji o regulaminie wydawania kart płatniczych oraz wyciągach z ostatnich pięciu wraz z oznaczeniem dysponenta danej karty.
MPK i MZD - oni nie mają nic do ukrycia.
Pierwsza z odpowiedzi pojawiła się po 6 dniach od wysłania wniosku. Z przesłanej przez MPK odpowiedzi wynika, że Spółka nie korzysta i nie korzystała w okresie ostatnich pięciu lat z żadnych kart płatniczych. Zarówno czas odpowiedzi jak i sam fakt braku korzystania ze służbowych kart płatniczych, należy ocenić pozytywnie.
Jeden dzień po ustawowym terminie (po co ta zwłoka w odpowiedzi?) nadeszła odpowiedź z MZD. Tam również, podobnie jak w przypadku MPK, kart płatniczych nie używa się, zatem zbędny również regulamin.
Pytać możesz wiedzieć nie musisz.
Również po 6 dniach, otrzymaliśmy odpowiedź z MOK i Novej. Co ciekawe, zarówno MOK jak i Nova nie posiadają regulaminu wydawania kart płatniczych, natomiast z dalszej części odpowiedzi wywnioskować można, że karty i owszem. Ale to nie jedyne wspólne cechy obu odpowiedzi. Obie posiadają identyczną treść, zmieniona została tylko nazwa podmiotu, co interpretować można tylko w jeden sposób - autorem obu był ten sam radca prawny.
Co oni tam ukrywają?
Kolejne odpowiedzi od MPEC oraz Urzędu Miasta, wpłynęły rzutem na taśmę tuż przed 14-dniowym terminem ustawowym na odpowiedź. MPEC odmówił informacji w zakresie wyciągów i posiadaczy kart, natomiast przesłał regulamin korzystania ze służbowych kart płatniczych.

Regulamin korzystania ze służbowych kart płatniczych w MPEC, jest dość obszerny i solidnie napisany. Możemy z niego dowiedzieć się m.in., że wydatki ze służbowych kart powinny być realizowane w sposób celowy i oszczędny. Kartę może uzyskać każdy pracownik zatrudniony na umowę o pracę. Karty debetowy przyznawane są przez dyrekcję lub zarząd. Każda z wydanych kart, jest oznaczona imieniem i nazwiskiem użytkownika. Okres użytkowania i limity określa dyrekcja po akceptacji zarządu. MPEC prowadzi również ewidencję kart służbowych.
Pełny regulamin - tu link do całości dokumentu.
Urząd Miasta również przesłał regulamin, natomiast w kwestii wyciągów i dysponentów kart zasłonił się informacją przetworzoną i koniecznością wykazania szczególnej istotności dla interesu publicznego. Ten "manewr taktyczny", jest dość często wykorzystywany i nadużywany w przypadku, kiedy władze miasta i spółek, tak dość średnio mają ochotę udzielić odpowiedzi. Zasadniczo udzielenie informacji w przedmiocie pytania o wyciąg i dysponentów, sprowadza się do dość prostej czynności - zalogowania się do systemu bankowości elektronicznej i pobrania wyciągu z poszczególnych kart. Ustalenie dysponentów również nie powinno stanowić żadnego problemu, każdy z nich jest podpisany na karcie, o czym możemy przeczytać w regulaminach.
Z regulaminu przesłanego przez Urząd Miasta wynika, że osobami uprawionymi do korzystania z kart płatniczych są: Prezydent, zastępcy oraz Sekretarz Miasta. Dzienny limit wydatków określono na 10 tysięcy złotych dziennie. Dyspozycję o wydanie karty realizuje się za pomocą bankowości elektronicznej, czyli jednak się da wyciągi jednym kliknięciem ściągnąć i udostępnić. Karty mogą być wykorzystywane jedynie w sytuacji, kiedy nie ma możliwości dokonania płatności w formie przelewu z rachunku bankowego i w szczególności za:- zakup biletów w przypadku wyjazdu na delegacje krajowe i zagraniczne,
- rezerwacje usług hotelowych,
- usługi gastronomiczne,
- użytkowanie samochodu służbowego.
Co ciekawe, Zarządzeniem Wewnętrznym nr 83/2022 z dnia 23 czerwca 2022 roku, zmieniono regulamin w par. 4 ust. 2 i zniesiono możliwość wypłaty gotówki w bankomacie. Czyżby się takie zdarzyły?
A ci to już w ogóle "w pompie" mają.
Sandecja i MOSiR w ogóle nie odpowiedzieli na wysłane pytania w ustawowym terminie. Komentarz zbędny.
Ciekawostki i pułapki.
Nic wielkiego, ale jednak postanowiliśmy zastawić małą "pułapkę" w wysłanych zapytaniach. Treść zapytania została wysłana z innego adresu email niż wskazany na podstawie art. 14 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2022 r. poz. 902), jako właściwy do odpowiedzi. Tylko NOVA i MPEC skierowali odpowiedź na właściwy adres. Oczywiście monitorowaliśmy oba adresy, więc nie stanowiło to problemu.
Nie mamy pańskiego płaszcza i co nam pan zrobi?
Tak więc, jeżeli liczyłeś, że w niniejszym blogu odnajdziesz odpowiedź na pytanie, kto i na co wydaje publiczne pieniądze za pomocą kart płatniczych, to niestety władza postanowiła się tym nie chwalić. Sprawa wydawała się dość prosta - historie transakcji każdej z kart płatniczych w bankowości elektronicznej uzyskamy w prosty sposób i bez limitu okresu historii. Wystarczyło jedynie zalogować się i wyeksportować listę transakcji. Z jakiś powodów podmioty, które korzystają z kart płatniczych, postanowiły jednak zrobić z tego informację przetworzoną lub zasłonić się tajemnicą przedsiębiorstwa, co wydaje się dość absurdalne. Może Radni pociągną dalej temat, im będzie znacznie łatwiej wyegzekwować te informacje, a ciężko nie odnieść wrażenia, że może tam się kryć sporo ciekawych pozycji
Wydatki miasta - Ściśle tajne/Poufne.
To nie jest niestety odosobniony przypadek, kiedy władze miasta unikają informacji publicznej w zakresie wydatków. Popsute lub puste pliki - tak, takie też wysyłają, byle uniknąć odpowiedzi o wydatki miasta. Ale o tym, w osobnym blogu.
Komentarze
Prześlij komentarz