Absurd goni absurd, ale gdzie granice? Prezydent po raz kolejny grozi pozwami mieszkańce.
... i gdy wydawało się, że już nie można nic bardziej krindżowego odwalić, no to wjechał on. Cały na biało:
Ale od początku. 6 grudnia na oficjalnym profilu prezydenta, pojawił się taki oto post:
No jakby, okej. Jest tam jakiś konkret, są zapewnione środki finansowe, pojawiły się też kłody pod nogi, źli ludzie i szkodnicy - generalnie norma przekazu. Natomiast, coś jednak mocno zdenerwowało prezydenta. Pod postem pojawił się komentarz Pani Małgorzaty:
No i to się bardzo nie spodobało prezydentowi. Nerwy pokierowały klawiaturą w smartfonie:Ta dość kontrowersyjna odpowiedź, nie spodobała się z kolei innym użytkownikom Facebooka, czego dowód dali w reakcjach na wpis prezydenta oraz kolejnymi odpowiedziami w obronie Pani Małgorzaty:
Nawet powstał memik na tę specjalną okoliczność, bo wydawało się to do granic absurdalne, niewiarygodne i do natychmiastowego usunięcia:
Niewinny mem, okazał się jednak proroczy. 12 grudnia prezydent miasta, postanowił wcielić go w życie, co wyraził na swoim cotygodniowym spotkaniu online z mieszkańcami, zresztą sami zobaczcie:
Kurtyna, bo słów brak. 🙈🙉🙊
Autorzy: Tomasz Popiela, Krystian Kowalik.

Komentarze
Prześlij komentarz